Prekursorzy Elektroniki - Klaus Schulze

W dzisiejszej części cyklu "Prekursorzy Elektroniki" chciałbym pochylić się nad kolejnym niemieckim artystą, który oprócz wspomnianego już Kraftwerk w zeszłym artykule, tworzy muzykę elektroniczną i mało tego, był jednym z pionierów tego gatunku oraz twórcą tzw. "Berlińskiej szkoły elektroniki".
Klaus Schulze urodził się 4 sierpnia 1947 roku w Berlinie.  Z muzyką zetknął się już w okresie dzieciństwa, bowiem rodzice chcieli by Klaus odebrał muzyczne wychowanie, stąd już w wieku czterech lat zaczął uczyć się grać na gitarze. Nauka ta zajęła mu 7 lat. W międzyczasie przeprowadził się do miasta Düsseldorf.
Od lat sześćdziesiątych grywał w wielu amatorskich zespołach rockowych. Grał między innymi na perkusji, basie czy gitarze. W 1969 roku związał się z rozpoczynającym wówczas swoją karierę zespołem Tangerine Dream. Ta współpraca trwała krótko, bowiem już w 1970, Klaus, razem z Manuelem Göttschingem i Hartmutem Enke zakłada zespół Ash Ra Tempel. Po pierwszej nagranej płycie, Schulze odchodzi z zespołu i w 1971 roku rozpoczyna solową karierę. 
Czas na pierwszą solową płytę przyszedł w 1972 roku, kiedy to Schulze podpisał kontrakt z wytwórnią Ohr. Płyta nazywała się "Irrlicht". Rok później pierwszy raz gra na swoim koncercie solowym, oraz wydaje kolejną płytę pt.: "Cyborg". Do roku 1975, wydaje jeszcze dwa albumy: "Picture Music"i "Black Dance". 
(Klaus Schulze - Irrlicht)

Rok 1975 jest jednym z ważniejszym w życiu artystycznym Klausa, ponieważ daje on wtedy serię koncertów we Francji, Niemczech i Włoszech. Dzięki tej trasie koncertowej, Schulze rozpoczyna międzynarodową karierę. Jego muzyka stają się znana na całym świecie. W tym samym roku wydał płytę „Timewind”. W 1976 roku wydaje album zatytułowany "Moondawn", który uznawany jest za jeden z najlepszych albumów w dorobku artysty. Rok później (1977) powstaje kolejny album zatytułowany "Mirage", który dedykowany jest zmarłemu bratu artysty. Rok później Klaus Schulze zakłada własną wytwórnię płytową "Innovative Communication", wraz ze studiem. IC było czymś więcej niż tylko wytwórnią, bowiem wytwórnia zrzeszała także młodych, uzdolnionych muzyków. Faktem, dzięki któremu Schulze zdecydował się na założenie własnej  wytwórni był sprzeciw artysty wobec polityki firmy Ohr. 
   Do końca lat 70-tych ubiegłego wieku, Klaus Schulze wydał jeszcze dwa albumy: "X" i "Dune". Nagrał wtedy też pierwszy album bardziej "komercyjny" jako Richard Wahnfried. "Time Actor" również był ściśle powiązany z muzyką elektroniczną, jednak koncepcja płyty nie zawierała wszelkich zaskoczeń, niejasności. Brakuje tutaj tej formy awangardowej muzyki elektronicznej, którą Klaus już wypracował. 
W 1983 roku, Klaus Schulze w ramach europejskiego turnee odbywa koncerty także w Polsce. Wydaje wtedy też album pod nazwą "Dziękuję Poland", który poświęcony jest właśnie temu koncertowi. W 1985 roku wydaje on pierwszego singla Macksy, który podobno dedykowany jest nowo narodzonemu synowi Maksowi. Przez drugą połowę lat 80-tych artysta nie koncertuje już w formie turnee, lecz daje pojedyncze koncerty w wielkich miastach takich jak Paryż, Berlin czy Londyn.

(Klaus Schulze - Warsaw)
Lata 90-te to czas, kiedy Klaus Schulze zostaje uznany za jednego z ojców muzyki Trance oraz Techno, ponieważ artysta ten wniósł wiele do świata tej muzyki. Wielu producentów samplowało jego utwory. Sam Klaus również próbuje swoich sił w tych gatunkach, jednak już jako Wahnfried. 
W 2001 roku wydaje również album skomponowany na cześć powitania nowego milenium w Pekinie. Lata 2000-czne to czas, gdzie Schulze zwalnia tempo ze względu na zdrowie. 
W ciągu tych prawie 50-ciu lat, Klaus Schulze wydał 43 albumy solowe, 24 albumy koncertowe, 6 zestawów płyt, gdzie łącznie można znaleźć 64 godziny nigdzie nie publikowanego materiału. 
Warto wspomnieć także o tym, iż Klaus Schulze tworzył także ścieżki dźwiękowe do filmów, m.in.: do filmu "Dune" oraz do filmu "Body Love". Współpracował także z wieloma artystami takimi jak Pete Namlook (seria "Dark Side of the Moog"), wspomniany Tangerine Dream, czy Ash Ra Tempel itd. Był także współproducentem muzyki dla zespołu Alphaville. Współpracował także z Rainer Bloss. Na niektórych płytach Schulze udzielał się także perkusista Carlosa Santany. 
(Klaus Schulz & Pete Namlock - The Dark Side Of The Moog) 


Styl Klausa Schulze to stonowane sekwencje rytmów, nakładające się na siebie i imitujące się nawzajem linie melodyczne. Nastroje zmieniają się i przechodzą od relaksującego skupienia aż do katatonicznego transu. 
 Na koniec chciałbym zapytać Was, czy znacie Klausa Schulze? Lubicie, bądź nie lubicie jego twórczości? A może macie ulubione utwory tego artysty? Dajcie znać. Sekcja komentarzy jest Wasza.
(fot. internet)

Publikowanie komentarza

4 Komentarze

  1. A tego artysty nie kojarzę, chociaż jak włączyłam za Twoją namową jego utwory to jakbym już to słyszała. I prawdę mówiąc to toalnie mój świat! Jest super! No i dziękuję za wpis w tym cyklu! Jest tak jak obiecałeś, a ja totalnie uwielbiam czytać wpisy będące niejako zachęta, trochę bio i dawką super wiedzy na temat muzyki elektronicznej. 💜

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że wpis się spodobał! 🙌
      Bardzo się cieszę też, że spodobała Ci się muzyka tego pana. ;)
      Pozdrowionka dla Was! 🙂

      Usuń
  2. Cieszę się ze jeszcze ludzie słuchaj takiej muzyki. KS poznałem chodząc w latach 85-90 do klubu ochota na ul. Grójeckiej w Warszawie słuchać muzyki elektronicznej. Zaczynałem od „Mirage” a potem na Skrze kupiłem pierwszą czarna płytę ”Cyborg” (mija ulubiona). świetna muzyka jak chcesz sie skupić przy pracy np. Koncepcyjnej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za komentarz. Świetna historia i zgadzam się, iż elektronika świetnie pasuje do pracy, szczególnie koncepcyjnej.

      Usuń